Próbkę BB kremu Holika Holika Colour Change kupiłam z ciekawości - spodobało mi się, ze jest biały :) i po nałożeniu na twarz utlenia się dopasowuje do twarzy, dziwak taki :)
Na pierwszy rzut oka - rzeczywiście biały z malutkimi ciemnymi plamkami - to kapsułki barwnika
Po rozsmarowaniu utlenia się na beżowo (gif-a nawet z tej okazji stworzyłam, mam nadzieję, że widać - trzeba powiększyć obrazek)
Moje pierwsze wrażenia tak opisywałam na Wizażu tak:
"wydłubałam z czeluści pudełka próbkowego Holika Colour Change.
Posmarowałam się - wyglądałam jak trup
chciałam zmyć ale moje dzieci postanowiły w tym momencie rozpocząć III
wojnę światową. Po jakiś 15 minutach patrzę w lustro, a ja jestem śniada
Masakra.
Nie miałam już czasu zmywać, wiec stwierdziłam, że trudno, mżawka u
mnie najwyżej założę wielki kaptur na pół twarzy. Spojrzałam w lustro po
jakiejś godzinie -
dopasował
się, nie jakoś idealnie, bo jestem ciut ciemniejsza niż zwykle, jakby
lekko słońcem muśnięta, ładnie to wygląda, tylko od szyi się odcina, ale
golf dziś mam 
Jak ktoś potrzebuje silnych wrażeń z rana - to polecam "
Posmarowałam się - wyglądałam jak trup




Jak ktoś potrzebuje silnych wrażeń z rana - to polecam "
Dokładnie tak samo zachowywał się za każdym razem - najpierw za jasny, potem za ciemny, w końcu prawie idealny. Zdecydowanie nie nadawał się na te poranki kiedy trzeba było szybko wyjść z domu, bo potrzebował czasu aby dojrzeć na twarzy.
Jego krycie określiłabym jako średnie, a trwałość ma bardzo dobrą - sam nie "uciekał" z twarzy, a znikał tylko tam gdzie często się dotykałam (na nosie np.)
Fajny, chociaż jeden z mniej ulubionych - za kapryśny :)
Tubkę 35ml można kupić na eBay za ok. 20$.
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńhah ciekawy!:D
OdpowiedzUsuńWow bardzo to fajne ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam!:)
hehe... magia ;)
OdpowiedzUsuń"Jak ktoś potrzebuje silnych wrażeń z rana - to polecam"
OdpowiedzUsuńHahahaha :D
BB kameleon! ;P
chyba nie miałabym do niego tyle cierpliwości :)
OdpowiedzUsuń